NIE BIORE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SZKOY SPODOWOWANE STOSOWANIEM SIE DO TEGO OPISU! opisuje tylko MOJE i innych doświadczenia na naszych telefonach...
Podczas nagrywania video w naszych symbianowcach nie mamy możliwości software'owo włączyć trybu macro. Z pomocą przychodzi nam jednak uniwersalny sposób "bicia sprzętu" (bez skojarzeń

)
Podczas nagrywania video, sprobowałem nagrać przedmiot z bliska. niestety - wyszedł on na tym video conajmniej niewyraźnie. Zapauzowałem nagrywanie video, puknąłem telefon ze średnią siłą (ograniczoną rozsądkiem i troską o dobrao telefonu) w to miejsce:
voila! efekt jak w trybie macro :] Łatwo zauważyć poprawe jakości... Z tym że nie gwarantuje że nie uszkodzi się w ten sposob autofocus ;]
Odkrywcą sposobu oczywiście nie jestem ja - przeczytałem tylko o nim na symbian-freak, a kolesie stamtad też twierdzą że nie oni to wymyślili...